Perła Mazowsza, zbliża się kolejna edycja.

Gala podczas której wręczono prestiżowe nagrody "Perły Mazowsza" odbyła się co roku. Dziękuję za najwyższą nagrodę w kategorii "Działalność sportowa" którą otrzymałem dwa lata temu !

Sport, nawet indywidualny jak np: kickboxing, ma często charakter drużynowy, ponieważ trenujemy razem i wspieramy się na zawodach, poprawiając tak swój wynik. Podobnie jest w świecie działaczy sportowych. Dlatego dziękuję Wam wszystkim, współpracownikom i współtwórcom naszych projektów, od organizatorów i prezesów przez trenerów i sędziów po zawodników i kibiców. To nasz wspólny sukces i wspólna nagroda! Nagroda która która póki co zostanie u mnie ;)

Zdjęcie użytkownika Piotr Bąkowski.
Zaręczam że będzie to mile spędzony czas i wspaniała atrakcja zarówno dla Was jak i Waszych dzieci :)

Organizatorami imprezy są
🥊 Polska Federacja Kickboxingu PFKB
🥊 Kickboxing Tarczyn - Bąkowski Team
🥊 Gmina Tarczyn_
🥊 ZS im. Szarych Szeregów w Tarczynie
🥊UKS Akrobata Tarczyn

Aby zobaczyć zmagania zawodników klasy międzynarodowej nie musicie, tak jak zazwyczaj my to robimy, jechać na drugi koniec Europy. Wystarczy wyjść z domu i skorzystać z okazji że Europa zawitała do Tarczyna :)

Jest to XI edycja imprezy, która co roku odbywa się w Tarczynie dzięki wsparciu Burmistrza, Pani Barbary Galicz. W tym roku udział w zawodach weźmie 9 krajów w tym Francja, Węgry, Ukraina, Czechy, Słowacja, Iran, Gruzja, Egipt i oczywiście Polska.

Co roku w zawodach udział bierze kilkuset zawodników wszystkich grup wiekowych poczynając od kilkuletnich dzieci, po przez młodzież po seniorów. Rywalizacja odbędzie się w kilkunastu regulaminach poczynając od twardych ringowych formuł jak walki na zasadach K1, MMA i UFR przez pojedynki w kontrolowanym kontakcie po konkurencje techniczne. Wszystkie konkurencje odbędą się na 7 matach i ringu.

W rywalizacji licznie udział wezmą reprezentanci Tarczyna -
zawodnicy Bąkowski Fight Club - Józefosław, Tarczyn oraz Tarczyn Kickboxing Bąkowski Team LICZYMY NA WASZE WSPARCIE!!!!! :)

Impreza rozpocznie nie o godzinie 09.30 i skończy w godzinach wieczornych (około 19.00). WSTĘP WOLNY!

Turniej odbędzie się pod hasłem kampanii Łączy Nas Sport Nie Narkotyki której patronem honorowym jest Pan Jan Adam Dąbek.

Patronem medialnym imprezy jest Piaseczno Sport News - Sportowa wizja informacji

DO ZOBACZENIA !!!

Zdjęcie użytkownika Polska Federacja Kickboxingu  PFKB.

Dominia Rembelska (Bąkowski Team) Mistrzynią Świata w Kickboxingu!

W ostatnim czasie we Włoszech zorganizowano Zunifikowane Mistrzostwa Świata w kickboxingu  gdzie wystąpili zawodnicy z Bąkowski Fight Club. To największe amatorskie mistrzostwa na świecie, w tym roku wzięło w nich udział ponad cztery tysiące zawodników z 87 krajów. Jednym z nich była moja  zawodniczka Dominika Rembelska, która z Toskanii przywiozła tytuł Mistrzyni Świata a krążek koloru złotego przekazała na cel charytatywny dla bardzo poważnie chorej osoby.

Piaseczno od dawna słynie z mocnej reprezentacji sportów walki, a w szczególności kickboxingu, ale takiej historii jeszcze nie było. Dlaczego? Bo Dominika zrealizowała swoje marzenie w wieku o którym mówi się że powinno się kończyć a nie zaczynać karierę :) Zawsze twierdziłem że sport można uprawiać w każdym wieku i nigdy nie jest za późno na sukces :)

Dominika zaczęła trenować kickboxing po czterdziestce.  Zauważyłem jej determinację i zapał i wspólnie przygotowywaliśmy się do startów w zawodach – najpierw rangi krajowej, a później do Mistrzostw Świata.

Swój medal Dominika przeznaczyła na aukcję charytatywną dla swojego przyjaciela, który kilka miesięcy temu uległ wypadkowi i jego stan wciąż jest bardzo ciężki. „Ja wywalczyłam medal. Teraz zawalczmy razem o zdrowie i życie Bartka” – komentuje Rembelska.

Sport to zdrowie? Jak najbardziej.

A Po Treningu Manicure w Metamorfoza :)


Drogie Mieszkanki Piaseczna i okolic oraz Drogie Panie związane z Bąkowski Fight Club, trenujecie ciężko aby utrzymać formę i zgrabne sylwetki. Jeśli postanowicie postawić kropkę nad "i: z pewnością będzie to elegancki manicure. Zapraszamy Was do gabinetu Metamorfoza - stylizacja paznokci w Józefosławiu, gdzie główną stylistką jest moja druga, lepsza połowa - Paulina Rolak :) Jako sportowiec jestem perfekcjonistą i z pełnym przekonaniem mogę polecić jakość Metamorfoza - stylizacja paznokci. Gabinet mieści się przy ul. Geodetów 23c lokal 9 w Strefa Ciszy Medical Spa. :)

Zdjęcie użytkownika Bąkowski Fight Club - Józefosław, Tarczyn.
Zdjęcie użytkownika Piotr Bąkowski.
Zdjęcie użytkownika Metamorfoza - stylizacja paznokci.

Małe a Cieszy.

Pamiętacie medale z Pucharu Świata kickboxingu WAKO z Szeged, na Węgrzech ? Były mniejsze niż tarcza zegarka. Jednak co roku jeździliśmy o nie walczyć. Szykowaliśmy się miesiącami. Nie medal się liczył ale wyzwanie. A Węgrzy mieli świetnych zawodników... Mam czasem wrażenie że to uległo zmianie w polskim sporcie. Medale są coraz większe a chętnych do ciężkich wyzwań coraz mniej... Szkoda.


Zdjęcie użytkownika Piotr Bąkowski.

To jest dla mnie proste.

Jestem pewien. To jest dla mnie proste. Przez ostatnie 7 lat jako PFKB i UFR wpisaliśmy się w historię polskiego sportu - kickboxingu  i innych sztuk walki. Tworzyliśmy ją razem. Raz na jakiś czas zatrzymuję na pamiątkę medal z naszych zawodów. Zobaczcie jaką mam kolekcję!!! Jle osób stało na naszych matach i ringach!  Ile młodych ludzi zaangażowaliśmy w sport i pracę nad sobą. Ile wysiłku i zaangażowania stoi za tym wszystkim. Jeśli ktoś tego nie widzi i podważa nasz wkład w sport, to jest albo ignorantem albo zwykłym głupkiem. Są tu medale Tomka Olszewskiego z pierwszych Mistrzostw Polski UFR które organizował, Jarka Piechotki z corocznych Mistrzostw Polski w Suszu, Kamila Chłopika z WKSF, Bartka Turczyńskiego z ICO oraz Adama Rydzaka i Łukasza Borowskiego z zawodów UFR. I oczywiście te z 10-ciu edycji Mazovia Cup. I tak co roku, edycja po edycji...Widziałem też medal ślimaka Bartka Zabłotnego i medal ze sławnej imprezy Grześka Sobierajskiego :) i wiele wiele innych :) Dziękuję Wam w imieniu swoim i federacji :) A przede wszystkim dzieci i młodzieży.


Spotkanie na Szczycie.

W sierpniu wezmę udział w rozmowach z Cristiano Radicchi - znanym działaczem świata kickboxingu, Członkiem Zarządu takich organizacji jak WTKA lub WKA oraz organizatora jednego z największych turniejów międzynarodowych "Zunifikowanych Mistrzostw Świata".

Wraz z moim przyjacielem, Łukaszem Makarewiczem wystąpimy w roli gospodarzy. Spotkanie ma nieoficjalny, towarzyski charakter jednak nie będzie wolne od ustaleń zasad dalszej współpracy.

Rozmowy dotyczyć będą międzynarodowego rozwoju federacji UFR, współpracy zagranicznej PFKB oraz uzyskania dla Runda Zero Promotion nowych przedstawicielstw organizacji zawodowych sztuk walki.

Fot: Spotkanie działaczy UFR, WTKA i WKA w Toskanii w 2015 r.

Piotr Bąkowski x Młody M x RX



W kolejnej walce będzie nas trzech, trzech artystów. Ja reprezentować będę sztuki walki i dam z siebie wszystko by widowisko było jak najlepsze, W drodze do ringu natomiast, towarzyszyć mi będzie Młody M, znany polski raper, oraz równie znany producent RX. Muzyka jest dla mnie bardzo ważna aby wprowadzić się w nastrój w którym liczę się tylko determinacja i działanie do osiągnięcia celu. Nie może być przypadkowa, musi być najlepsza. Tak jak dobra walka musi być szczera, inspirująca i płynąć prosto z serca. Nieść energię i motywację. Dziękuję artystom że będą mnie wspierać w tym trudnym pojedynku!

https://www.youtube.com/watch?v=NQsAjGcC7Fw

Przegrana Po Dobrej Walce To Nie Wstyd - Podsumowanie FEN 16

Minął tydzień od mojej walki na profesjonalnym widowisku FEN 16. Lubię nowe wyzwania dlatego możliwość walki przyjąłem bez wahania. 
Przez całą karierę sportową specjalizowałem się w turniejach gdzie zawodnicy z całego świata przez kilka dni, tocząc wiele walk, konfrontowali ze sobą swe umiejętności, w ten sposób wyłaniając jednego mistrza. Najlepsi z nich mieli później prawo do walki o Zawodowe Pasy Mistrzowskie finalizujące ich dotychczasowe osiągnięcia i karierę. Wieloletnie sukcesy na tej arenie otworzyły mi możliwość walki o pasy federacji WAKO, WKSF, UFR, WTKA. Taki system sportowy porównał bym do starożytnych Igrzysk Olimpijskich. 
Wyzwanie które stanęło ostatnio przede mną podobne było bardziej do walki gladiatorów, gdzie nie tylko należy wygrać ale i stworzyć widowisko. Trzeba było nastawić się na inny tryb przygotowań, inny czas realizacji zadania, inne rozłożenie sił - nie na dni ale minuty. 
Uważam że osiągnięcia sportowe są bezwartościowe skoro nie potrafimy płynącego z nich doświadczenia zastosować na innym polu. Stanąłem na nowym, obcym polu walki stając do pojedynku z rywalem który był tu w swoim żywiole. Zaadaptowałem swoje atuty do nowych warunków stoczyłem dobrą walkę. Najważniejsze jest zrobić wszystko co można aby zwyciężyć a co ma być to się wydarzy. 
Przy okazji całego przedsięwzięcia dowiedziałem się kto jest moim wrogiem, a kto przyjacielem. Na kogo mogę liczyć w trudnych sytuacjach, a kto będzie knuł za moimi plecami. Takie sytuacje obnażają prawdziwe intencje tych co nas otaczają. Dziękuję wszystkim z Was którzy wspierali mnie w tej bitwie :)



"Tylko Ja" Kaena czy "Do końca" Zbuka

Odpowiednia muzyka to także element osiągnięcia sukcesu w walce. Muzyka z treningu odtworzona przed pojedynkiem daje mi poczucie kontroli nad sytuacją. Inne rytmy sprzyjają mojej koncentracji a inne pobudzają do działania. Przed wyjściem do walki żongluję tymi metodami. Jednymi utworami buduję koncentrację, motywację i skupienie a innymi wyzwalam energię i podnoszę tętno aż do optymalnego flow, kiedy ciało robi samo co do niego należy. 
Na zbliżającej się gali, do samego ringu może poprowadzić mnie tylko jeden kawałek, który zakończy mój muzykologiczno-psyhologiczny proces :)
Utwór z klipu "Tylko Ja" Kaena  wyzwala we mnie dużo energii ponieważ uczestniczyłem w jego powstaniu i motywowałem się przedpremierową wersją tego utworu w trakcie Mistrzostw Świata.
https://www.youtube.com/watch?v=javqRPS2nI0&index=6&list=PLmzAV8rWmIGEXwC3IN81X7lW4HPzV_533
Utwór "Do Końca" Zbuka wprowadza mnie w stan wysokiej koncentracji. Miałem nadzieję że do gali skończymy z Michałem przygotowanie nowego klipu, utrzymanego w podobnym klimacie. Jednak co nagle to po diable, za dużo srok za ogon i co się odwlecze...
https://www.youtube.com/watch?v=jd_p2eAd3xc 
Finalnie wyjdę do walki przy wykonanym na żywo przez Zbuka kawałku "Do Końca". Oczywiście obecność artysty pozbawia rozterek co do wyboru kawałka, jednak niektórzy znajomi uważają że choć utwór "Tylko Ja" jest świetny to i tak "Do końca" bardziej pasuje do mojego charakteru.
A co o tym myślicie?
Który utwór byście wybrali? 

Rocky Wie Wszystko.

Uwielbiam oglądać film Rocky! Jest to dla mnie precyzyjne opisanie kariery sportowca i wszystkich związanych z nią relacji. To niemal mapa, którą można wykorzystać by za bardzo się ni pogubić.
Pierwsza część opowiada o początku kariery sportowej kiedy bokser nie wierzy w swój  potencjał ale robi wszystko by zwyciężyć, a przegrana finałowa walka jest tak naprawdę jego wielkim zwycięstwem. 
W drugiej części Rocky musi porządkować swoje życie i zyskać poparcie najbliższych by zmotywować się do treningu i osiągnąć sukces. 
W części trzeciej nasz bohater traci oko tygrysa czyli tępieją mu pazury. Zostaje oswojony i zadawała się luksusem płynącym z promocji. Kara nachodzi szybko z rąk członka drużyna A. 
W czwartym odcinku Rocky znów staje na ringu. Pozornie, dla obserwatorów, robi to co zawsze, to co potrafi najlepiej, ale przyczyny jego działania są zupełnie inne. Musi pomścić Apolla.
Kiedy w piątej części Rocky doczekał się spadkobiercy swego dorobku, czeka go rozczarowanie., Popełnia serię błędów trenerskich.  Jak to często bywa uczeń zachłyśnięty sukcesami odwraca się od swego trenera. Rocky znów jest swoim najlepszym uczniem.

Mam wrażenie ze grałem z każdym z tych odcinków. Teraz chyba przyszedł czas na Rocky Balboa :) A w odległej przyszłości, jeśli syn mojego Przyjaciela zacznie trenować, to może nawet na Creed ;)



FEN 16

Moi Drodzy, podejmuję kolejne wyzwanie w karierze sportowej. Tym razem jest to walka na zasadach K1 na prestiżowej gali FEN 16 na warszawskim Torwarze.
Wielu przyjaciół mówi - podziwiam cię, w tym wieku... lub - Ja bym się nie odważył... w tym wieku... :)
Ja odpowiadam, - Nie po to trenowałem 20 lat żeby wycofać się i zawahać w chwili gdy mogę wziąć udział w największym widowisku kickboxingu w Polsce... nawet w tym wieku ;)
To prawda że wieku w sporcie nie da się oszukać. Ale w każdym wieku mierzymy się z innymi przeszkodami, a sport jest własnie po to by się z nimi zmierzyć.  Więc teraz zmierzę się z "tym wiekiem" :) Wiem że wielu z Was, zwłaszcza po 40-stce na pewno to doceni, dziękuję Wam za wsparcie :) Do zobaczenia na Torwarze 11 marca !

Czterdzieści Lat Minęło

Spokojnie spokojnie, jeszcze nie minęło :) Mocne tytuły są w modzie :) Ale mija... Mija moja kolejna dekada. Pamiętacie serial "Czterdziestolatek" ? - Jaki staruch myślałem oglądając go kiedy byłem mały.     Podobnie myślałem 20 lat później oglądając "Czterdziestolatek 20 lat Później" i też pewnie niebawem zweryfikuję swoją opinię.

Cóż 40 lat minie niebawem ale nie jest źle. Pod względem sportowym siła, wytrzymałość tlenowa, taktyka, opanowanie jak dotąd są na najwyższym poziomie. Gorzej z szybkością i wytrzymałością beztlenową, te trzeba nadrabiać ciężką pracą i doświadczeniem .

Z nowym rokiem dostałem nowe propozycje walk. Pojawia się pytanie czy brać byka za rogi i ruszać w bój, czy pora wygodnie przysiąść już na kanapie przed telewizorem. Tylko czy dam radę w tym wieku jeszcze z niej się podnieść? Dlatego wybór jest prosty póki jest forma, są chęci, jest wsparcie ze strony najbliższych i przyjaciół to trzeba jeszcze wykorzystać ten moment. Kto wie może to już ostatni raz... Tak więc uszykuję się z tym nastawieniem. Pora pobiegać.

Fot: Edyta Lesiak

Nowe Plany w Nowym Roku

Zbliża się koniec 2016 roku. Pora na noworoczne postanowienia. Zostało już kilka dni  żeby do nich dojrzeć i czekać na noworoczny zapłon, aby wprowadzić nową postawę w życie. Powodzenia. Aby zmiany były trwałe jak nigdy dotąd ! :)

Sesja z Altereggo w Teatrze Akt

Dziś przygotowania do Świąt, ale wczoraj w nocy jeszcze ciężko pracowaliśmy na scenie teatru Akt. Lubię te sesje. Dobrze realizuję się w nich jako sportowiec i fotograf bo rozumiem co dzieje się po obu stronach obiektywu. A najważniejsze że mam dodatkowy motywację do utrzymywania formy. Co jeszcze...treningi na planie okazują się  często cięższe niż te na sali :)

Do Celu Krętymi Ścieżkami.

Każdego dnia uparcie dążę do celu. Nie uważam się za wybitnego sportowca, chociaż udaje mi się sięgać po najwyższe trofea. Jestem ciężki we współżyciu, ale mam wspaniałą kobietę która ze mną wytrzymuje i we wszystkim wspiera. Uparcie dążę do celów które sobie wyznaczam i nigdy nie godzę się z tym jak "powinno być" Kosztowało mnie to wiele błędów. Przyjąłem i zadałem wiele niepotrzebnych ciosów. Ale idę dalej naprzód. Dedykuję Wam TEN KLIP.

Nawyki Drogą do Sukcesu.

Czy nawyki można zmienić? Dostałem pytanie od swojego zawodnika. Sam zadawałem sobie setki razy to pytanie, więc myślę sobie... nawet trzeba! Zmienianie nawyków i tworzenie nowych, jest niemal tak samo ważna jak ich posiadanie.

Człowiek to istota głównie działająca zgodnie z nawykami. Samoobserwacja i umiejętne operowanie nimi pozwala mi na długotrwałe, konsekwentne działanie, a to w spocie i każdej innej dziedzinie okazało się drogą sukcesu. Mam całą listę moich dobrych i złych nawyków. Jednych się wystrzegam jak ognia, inne wabią mnie a jeszcze inne staram się na stałe zaszczepić w moim życiu. 

Każda regularnie powtarzana czynność utrwala się i staje się w końcu nawykiem. Jest jeden minus, stare, mocno utrwalone nawyki często chętnie wracają do mnie jak bumerang. Wystarczy chwila nieuwagi by zatoczyły koło i BĘC... trafiły mnie w najmniej spodziewanym momencie :) 

Zazdrość Jest Straszna !!!

Za każdy swój sukces muszę słono zapłacić, Czy zawodowy, czy w życiu prywatnym zawsze okupiony jest ciężką pracą. I czymś jeszcze. Trzeba przyjąć na siebie nienawiść innych ludzi. Na szczęście niewielu, bo Ci którzy nam dobrze życzą, są zawsze mniej widoczni niż zazdrośnicy. Nie wiele też mogą. Zazdrośnicy nigdy nie zadadzą nam bolesnych ciosów, jeśli mamy zbroję z dystansu do siebie, a największa karą są dla nich są nasze dalsze sukcesy.

Skąd się to bierze? Zazdrośnicy których znam nigdy nie odnoszą oszałamiających sukcesów w swoich dziedzinach. Co najwyżej takich udają. Czy nie lepiej wykonywać coraz lepiej swoją pracę, skupić się na życiowych pasjach i żyć spokojnie? Przekierować energię zazdrości w motywację do lepszego działania? Na szczęście tracą swój czas i ta kara też ich nie minie.

Zazdrość... wiem że to ludzkie. Ale powinnością człowieka jest też rozwijać się, zmieniać, mieć refleksje i przemyślenia względem siebie. Kiedy złapię się na uczuciu zazdrości robię przegląd swoich emocji i tłumaczę sobie że jestem osłem. Czy inne osły o tym nie wiedzą? :)


Burmistrz Sulejówka w Sport Nie Narkotyki

Burmistrz Sulejówka  Arkadiusz Śliwa jak co roku wspiera Łączy Nas Sport Nie Narkotyki. Serdecznie dziękuję w imieniu uczestników akcji, pozostałych autorów i wszystkich jej działaczy. Spotkanie podczas tegorocznych Mistrzostw Polski federacji ICO :)

Czas Na Refleksję

Jesienny niedzielny spacer - czas na refleksję i ładowanie energii. Jutro to tylko iluzja dlatego warto czasem się na chwilę zatrzymać i rozejrzeć wokoło. A potem ze zdwojoną siłą ruszyć w wir życia :) Miłego poniedziałku ;)

Po Grani

Wczoraj przeszliśmy Orlą Perć, najtrudniejszy szlak w Polskich Tatrach. Trasę rozpoczęluśmy z Kasprowego Wierchu do Krzyżne schodząc przez Murowaniec do Murzasichle. Wyprawa jak przez życie. Aby zobaczyć coś nowego, zdobyć nową, szerszą perspektywę i podziwiać piękne widoki trzeba było okupić to odwagą, wytrwałością i ciężką pracą. Na naszej drodze spotykaliśmy wielu ludzi, takich którzy chcieli odwieść nas od celu, takich co przyłączali się do nas ale szukali pretekstu by się wycofać gdy przeszkody  narastały, takich co towarzyszyli nam w podróży i wspierali nas w wysiłku. Pozdrowienia dla wszystkich podróżnych spotkanych na szlaku. Wyjątkowy szacunek dla dzielnych kobiet, które nieraz odważniej od mężczyzn pokonywały przeszkody nad przepaściami. Wyprawa odbyła się pod hasłem Łączy Nas Sport Nie Narkotyki.

Jak zasłużyć na niedzielne piwo :)

Wczoraj wróciłem z zawodów na Śląsku. Nie walczyłem. Byłem tam w roli trenera i prezesa. Przez cały dzień oglądałem wielu świetnych zawodników. Dziękuję im ! Dlaczego? Dlatego że dziś, dzięki ich wczorajszej postawie, wstałem zmotywowany do treningu. Założyłem moje ukochane, 10 letnie, rozpadające się biegowe adidasy- też pewnie macie takie w szafie - i ruszyłem w bój . 

Warto było! Zapach sosen w upalną pogodę, szum liści, słońce - przeżycie bezcenne. Zmęczenie podczas biegu jest dla mnie świetnym treningiem dla dnia codziennego. Podziwiam to co widzę a jednocześnie skupiam się na zadaniu które jest do wykonania. Nic nie może zostać zaniedbane.

Po drodze spotkałem kilka ofiar porannego piwa, tego pitego na słońcu. Sami wiecie, zaczyna się od zachłannego łyka orzeźwiającego zimnego napoju a kończy sapiąc celując w dziurkę od zamku :) W taką pogodę łatwo ulec pokusie :) Komentowanie zawsze najłatwiej przychodzi tym, którzy z automatu zawsze byli i będą święci. Wszystko wydaje się wtedy takie proste i oczywiste :)  Dlatego najbardziej wierzę w opinię tych, którzy poznali obie strony medalu i musieli przedzierać przez dżunglę codziennych pokus, żeby odnaleźć dobrą dla siebie drogę. Nie jestem święty :) Nigdy nie będę. Dlatego  mogę namawiać Was - idziecie na trening! :) Naprawdę warto. Może wtedy zasłużycie na jedno zimne niedzielne, wieczorne piwko. Tak "na zakwasy" :)


Do Biegu, Start !



Może zauważyliście że ostatnio zacząłem więcej biegać. Mam na myśli publikacje treningów z Endomondo a nie szał fanów na drodze :) Czasem zdarzy się jednak, że kiedy pot zalewa mi oczy na mojej trasie w Zalesiu Dolnym, ktoś  mi pomacha. Dziękuję ! Taki gest dodaje sił ! Nie wiecie nawet jak wiele.


Wracając do tematu. Zacząłem biegać bo zajmowałem 230 pozycję w rywalizacji "Łączy Nas Sport Nie Narkotyki" którą sam założyłem :) Trochę mi wstyd. Widzę w niej wielu prawdziwych biegaczy, z którymi ciężko się mierzyć, ale podjąłem walkę. Jest już 109 miejsce. Pędzę dalej :) 


Zapraszam Was do udziału. Stoczona walka na wspólnej trasie, nawet tej wirtualnej, nie tylko dodaje siły charakteru, ale bywa także ciekawym taktycznym wyzwaniem. A więc do biegu, gotowi...

Pierwszy Medal

Mój pierwszy, bardzo cenny, medal z Mistrzostw Polski w kickboxingu. 
W latach dziewięćdziesiątych często czekały na nas takie nagrody. Jednak nie wielkość trofeum a radość ze zwycięstwa i efekt z włożonej pracy, który symbolizował, były najważniejsze.

Pas Mistrza Świata WTKA



Jedna z moich ładniejszych zdobyczy - pas Mistrza Świata federacji WTKA. Pasów nie trzymam w klubie. Dlaczego? Lubię mieć je w zasięgu wzroku. Nie ze względu na wartość, przynajmniej nie tą mierzoną w banknotach.

Przypominają mi one o wysiłku jaki włożyłem, jaką drogę przeszedłem, jak bardzo się zmieniłem i o tym najważniejszym - ile można osiągnąć, jeśli tylko się tego naprawdę chce.

Czarny Pas 2 Dan WAKO

Przeniesienie klubu wiązało się z uporządkowaniem pamiątek i dyplomów z kickboxingu. Oto jeden z nich - certyfikat czarnego pasa 2 DAN federacji WAKO nadany w 2007 roku.
Był to dla mnie świetny, obfitujący w sukcesy rok w karierze sportowej. Później, na jakiś czas, sportowy trend wzrostowy został zachwiany zmianami w życiu prywatnym. Wtedy jako sportowiec nauczyłem się bardzo ważnej rzeczy. Nic nie jest wieczne, obiecujący rozwój może zostać zachwiany w każdej chwili, każdy turniej może być ostatni, trzeba odważnie sięgać po sukcesy i nic nie odkładać na później.

Czarny Pas UFR 4 Dan

Dyplom nadania czarnego pasa 4 DAN w frderacji UFR (Universal Fighting Rles), 2012 r

Pierwszy Czarny Pas

Na mój pierwszy Czarny Pas zdałem wiele lat temu podczas egzaminu Polskiego Związku Kickboxingu, reprezentanta federacji WAKO w Polsce. Z czasem dochodziły do niego kolejne belki. Dziś jest wysłużony, przetarty i zwisa nieco smutnie. Czasem myślę że czas już na nowy, pełen wigoru, ale mam do niego sentyment. Przypomina mi jaką drogę przeszedłem w tym sporcie.

Złote Rękawice z Pucharu Europy WAKO


Złote Rękawice - główna nagroda Pucharu Europy w kikboxingu WAKO. Czwarte które zdobyłem, z 2013 r.

Jedne wsparły aukcję charytatywną, pozostałe możecie zobaczyć w Bąkowski Fight Club w Józefosławiu. To kolejne moje bezcenne trofeum, które wypłynęło z gabloty podczas przenoszenia klubu. 

Pamiętam że byłem pierwszym seniorem który wygrał pierwszą edycję tego turnieju. Startowałem wtedy w kat wag -57 kg, która rozpoczynała seniorską rywalizację. Przeszedłem wszystkie walki jak burza i pomyślałem że miałem słabych przeciwników. Dziś wiem że nie byli słabi. Miałem świetny dzień i byłem bardzo dobrze przygotowany, ale też młodym zawodnikiem i nie potrafiłem tego ocenić. 
Emotikon smile

Pierwszy Pas Federacji UFR

Z pierwszym modelem pasa federacji UFR. Takich pasów powstało tylko kilka sztuk na potrzeby pierwszej gali federacji. Choć odbiegały od naszej wizji docelowej, to dziś patrzę na nie z sentymentem. Z pewnością, za kilka lat przejdą do historii jako biały kruk i l kolekcjonerski eksponat

Złoty Medal z Mistrzostw Świata

Złoty medal ze Zunifikowanych Mistrzostw Świata w Hiszpanii. Razem z Przyjaciółmi, Mistrzami Świata - Łukaszem Makarewiczem Cezarym Podrazą. Wspaniała przygoda, być może na koniec przygody zawodniczej... być może....

Czarny Pas 4 Dan

Oto mój certyfikat nadania czarnego pasa 4 DAN w kickboxingu WKA, jednej z najstarszych federacji tego sportu na świecie. Cieszę się że jako prezes WKA Poland Amateur mogę współtworzyć historię tej organizacji.

Medal Dobrej Woli


Jeden z najcenniejszych moich medali - medal uczestnictwa w uroczystości zakończenia "Półkolonii Dobrej Woli" Dziękuję raz jeszcze za zaproszenie.

Puchar Kłodzka WKSF

Udział w otwarciu Pucharu Kłodzka w kickboxingu WKSF był okazją do spotkania z osobami angażującymi się w promocję sportu dzieci i młodzieży - Pani Poseł Monika Wielichowska, Pan Burmistrz Michał Piszko, Pan Starosta Maciej Awiżeń. Dziękuję za wspólnie spędzony czas, wsparcie młodych sportowców oraz kampanii Łączy Nas Sport a Nie Narkotyki.

To nie Nepal, to rafting w Kłodzku

Wizyta w Kłodzku, podczas zawodów kickboxingu WKSF, była świetną okazją do aktywnej promocji kampanii Łączy Nas Sport a Nie Narkotyki. Dziękujemy za zaproszenie i zapewnienie sportowych wyzwań bo przecież "Nie po to buduje się statki by stały w porcie", trzeba czasem wypłynąć na pełne może i sprawdzić swój charakter.

31 plus wat

Rano ogarnęło mnie przerażenie... 22 nieodebrane połączenia, 37 nieodebranych wiadomości. Zapowiada się ciężki dzień pracy, pomyślałem. A może coś się stało, ogarnął mnie lęk. Odczytałem pierwszą wiadomość od przyjaciela, która w przybliżeniu brzmiała "Sto lat dziadku". Ah tak ! Przypomniałem sobie. Przecież wczoraj przed snem, właściwie dzisiaj, o godzinie 00.01, otrzymałem pierwsze życzenia urodzinowe. Dziękuję Wam wszystkim serdecznie za pamięć !!!

Piknik "Dla Gabrysi"

Dzisiaj moi zawodnicy porzucili salę klubową aby zaangażować się społecznie. To nie znaczy że zrezygnowali z treningu. Co to to nie! Po prostu odbyli go w formie pokazowej na świeżym powietrzu. Wspólnie wzięliśmy udział w imprezie charytatywnej "Piknik dla Gabrysi" który odbył się w Chylicach. Dziękujemy Organizatorom za zaproszenie i gratulujemy udanej imprezy ! 

Konferencja w Raszynie, dziękujemy !

W Piątek w Raszynie odbyła się konferencja pod hasłem "Łączy Nas Sport Nie Narkotyki". Nie chciał bym opisywać jej szczegółowo, ponieważ publikowano już kilka relacji. Nie brak także relacji fotograficznych które oddają tylko w niewielkim stopniu ogromny profesjonalizm z jakim konferencja została zorganizowana. Chciał bym natomiast w imieniu swoim i pozostałych Autorów kampanii podziękować Organizatorom i Twórcom wydarzenia. Na wyjątkowe podziękowania zasługuje Pani Katarzyna Klimaszewska, Radna Powiatu Pruszkowskiego i Dyrektor GOS (Gminnego Ośrodka Sportu) W Raszynie. - Szanowna Pani, nie sposób opisać zaskoczenia jakie wywarła na mnie organizacja imprezy. Rozumiem już dlaczego Pani Katarzyna Klimaszewska piastuje tak wiele funkcji i w jaki sposób jest w stanie je wszystkie sprawować odnosząc sukcesy na wszystkich polach działalności. Ze strony "Łączy Nas Sport Nie Narkotyki" organizacją konferencji zajęła się Pani Renata Nastańska, która praktycznie stworzyła jednoosobowy zespół. Pani Renata nie tylko wzięła na siebie pełną odpowiedzialność za realizację projektu, ale także wykonała pracę która wyczerpała by nie jedną liczną grupę projektową. Mogę szczerze powiedzieć że Pani Renat Nastańska jest prawdziwą specjalistką, Mistrzynią, w organizowaniu wszelkiego rodzaju Konferencji i podobnych wydarzeń. Dziękuję także serdecznie wszystkim Patronom, w tym Panu Andrzejowi Zarębie, Wójtowi gminy Raszyn, Komendzie Powiatowej Policji w Pruszkowie, Patronowi kampanii ogólnopolskiej Panu Janowi Adamowi Dąbkowi a także  Gościom, pozostałym Organizatorom, Współorganizatorom i wszystkim którym jest bliskie hasło Łączy Nas Sport Nie Narkotyki. Nie sposób Was wszystkich wymienić !

Surowe warunki tworzą Mistrzów

Brrrr... Choć w Gołdapi witano nas naprawdę gorąco, to na Mazurach wciąż jest chłodniej niż na Mazowszu. Wiosna nie spieszy się z wizytą w tym rejonie. Ale jak wiadomo, surowe warunki tworzą prawdziwych Mistrzów. Nie tylko warunki klimatyczne. W ostatnią sobotę w Gołdapi, wraz z moim Przyjacielem Łukaszem Makarewiczem, miałem zaszczyt poprowadzić seminarium szkoleniowe PFKB (Polska Federacja Kickboxingu​) dla klubu Husaria Gołdap. Dziękujemy za serdeczne przyjęcie. Najbardziej ucieszył nas widok dzieci, młodzieży i dorosłych, którzy w prostych, surowych warunkach tryskają zapałem i chęcią pracy. Nie chcę przez to powiedzieć, że Kadra Trenerska nie dba o swoich podopiecznych! W żadnym wypadku, ponieważ dba i to bardzo! Po po prostu kickboxing jest sportem wymagającym dość obszernego wyposażenia. Tak zaczynaliśmy, ja i inni zawodnicy kickboxingu - moi rówieśnicy. Niemal wszyscy ćwiczyliśmy w surowych warunkach, ale trenowaliśmy konsekwentnie latami i wielu sięgnęło po najwyższe tytuły. Początkowo nie mieliśmy maty, odżywek ani profesjonalnego, kompletnego sprzętu treningowego. Koszty zawodów pokrywaliśmy sami. Nie przeszkadzała nam drewniana podłoga, drzazgi ani odciski. Na wszystko musieliśmy sami zapracować, a porażki braliśmy na swoje barki. Paradoksalnie, dziś w świetnie wyposażonych klubach, także moim, nie widzę tego zapału. Jak widać potwierdza się opinia, że surowe warunki tworzą prawdziwych Mistrzów. Dlatego gratuluję Trenerom z Gołdapi i dziękuję za to, że przez chwilę mogliśmy przybliżyć się do atmosfery pracy prawdziwych sportowców. 

Dotknięcie Pustki

Droga z przełęczy Thorong La 5416 m n.p.m. ciągnie się w nieskończoność. Widok, choć piękny, bywa chwilami nieznośny, bo w tym miejscu na szlaku niemal każdy wędrowiec pada ze zmęczenia. Jest nie znośny! By zejść na dół trzeba iść od kamienia do kamienia, mierzyć drogę do kolejnego zakrętu, do kolejnego pagórka. Wyznaczać sobie małe, krótkoterminowe cele. To jedyna metoda by podołać wyzwaniu! Idąc w palącym słońcu i mroźnym wietrze  podziwiam bohatera filmu "Touching The Void " który brnie przed siebie mimo zdruzgotanej nogi. Perspektywa dalszego nieskończonego wysiłku złamała by każdego. Nauka czerpana z własnych doświadczeń bywa niezastąpiona.


Głód bycia sportowcem

Kiedy byłem młodym zawodnikiem, posiłki podczas niektórych zgrupowań sportowych pozostawiały wiele do życzenia. Nie tylko ich smak ale i wielkość porcji. Koledzy z cięższych kategorii wagowych taktycznie zajmowali zawsze pozycje blisko okienka zwrotu naczyń, licząc na hojność niejadków z grup dziecięcych, które czasem towarzyszyły starszym sportowcom. Być może ten czynnik także kształtował nasz charakter i selekcjonował najbardziej upartych, zdeterminowanych zawodników... kto wie. Ale pozostawiał także głód. Głód czucia się prawdziwym, docenionym sportowcem, który jest potrzebny, ma stworzone warunki do pracy a jego jedynym zadanie jest... trenować. Dzisiaj będąc w Zarządzie Polskiej Federacji Kickboxingu z dumą patrzę na zaplecze jakie tworzymy naszym reprezentantom.


Doświadczenie rysuje mapę


„Nie trafiłem ponad 9000 rzutów w mojej karierze.
Przegrałem prawie 300 gier.
26 razy nie trafiłem decydujących piłek w meczu.
Ponosiłem porażki raz po raz przez całe moje życie.
I właśnie dlatego osiągnąłem sukces.”

Michael Jordan

Ten cytat Mistrza koszykówki przypomina mi że podczas 'kariery sportowej" stoczyłem ponad 600 walk amatorskich w kickboxingu, z czego bardzo wiele, naprawdę wiele, przegrałem, startując we wszystkich dostępnych dla mnie formułach i tocząc po kilkanaście wycieńczających pojedynków na każdym turnieju. Wyniki były różne... a doświadczenia? Bezcenne! Teraz znam znaczną większość stylów i rodzajów przeciwników, mam ich sklasyfikowanych. Otwieram odpowiednią szufladę i ... wyciągam mapę - instrukcję obsługi. Pozostaje sprawdzić czym rożni się ta wersja modelu oponenta od poprzedniego. Jakie techniki i taktyka zadziałają a jakie jego wady zostały ulepszone.


Życie na szlaku

Niedawno minął rok od mojej ostatniej wizyty w Nepalu. Długie godziny przemyśleń podczas górskich wędrówek, a może brak tlenu i zmiany ciśnienia spowodowały, że głęboko wryła mi się ona w pamięć. Nadal jest dla mnie inspiracją. Lubię myśleć o trekkingu jak o codziennym życiu. Albo jak o drodze życia sportowca. Czasem trzeba się cofnąć by wrócić na szlak, a czasem zejść na dół by zdobyć kolejny szczyt. Uczysz się cierpliwości i działania zgodnie z planem. Gdy jest ciężko, doceniasz proste czynności, czyste łóżko, ciepłą kolację i suche buty. Nie ma nic za darmo. Na widoki trzeba zapracować ciężkim marszem a nadmiar rzeczy jest zbędnym balastem. Nie wolno tracić wiary, bo cel może ukazać się za następnym wzniesieniem a jak daleko zajdziesz zależy tylko od ciebie.


Znowu w szkole

Nigdy nie odbieram telefonów. Mam tak wiele połączeń, że aparaty muszę mieć wyciszone, inaczej irytującym sygnałom nie było by końca. Potem zawsze oddzwaniam. - Może odwiedzi Pan nasza szkołę na Mokotowie, padła tym razem propozycja. Okazuje się że to moja był szkoła podstawowa. Odwiedziłem ją po ponad 20 latach. Dziś jest to liceum w którym poznałem wspaniałą młodzież i nauczycieli. Zmienili się uczniowie i całe grono pedagogiczne, mury jednak pozostały te same. Wróciły dawne wspomnienia. Przerwy na dziedzińcu szkolnym, hałas w stołówce, rzucanie jarzębiną i kasztanami. To wspaniała chwila refleksji. Spotkanie odbyło się w ramach kampanii Łączy Nas Sport a Nie Narkotyki Dziękuje serdecznie za zaproszenie! Było mi bardzo miło.